Przepisy prawa lotniczego i ich stosowanie w roku 2024 – podsumowanie

 

Minął rok 2024 i nadszedł czas na krótkie jego podsumowanie. Sprawdź czy coś Ci nie uciekło w przepisach 😇


Przepisy europejskie

Personel lotniczy i operacje lotnicze.

W dziedzinie personelu i operacji lotniczych wprowadzono tylko dwie zmiany w rozporządzeniach (UE) nr 1178/2011 oraz nr 965/2012:

  • 2024/1111 – dotyczące uprawnień do lotów załogowych statków powietrznych zdolnych do wykonywania lotów VTOL. LINK.
  • 2024/2076 – wprowadzające wiele zmian LINK., w tym:
    • regulacje dotyczące tzw. „cruise relief co-pilots,”
    • możliwość szkolenia do lotów nocnych w ramach szkolenia do PPL,
    • oraz zaskakującą możliwość zaliczenia nalotu na samolotach ultralekkich do licencji LAPL.

Rok 2024 był wyjątkowy pod względem małej liczby zmian w tych regulacjach.

Dodatkowo rozpoczęły się konsultacje w sprawie wprowadzenia elektronicznych licencji lotniczych. LINK.

Rozporządzenie (UE) nr 923/2012 – SERA

Aktualizacja rozporządzeniem nr 2024/404 obejmowała m.in. uzupełnienie procedur na wypadek awarii łączności radiowej. LINK.

Warto odnotować Komunikat Komisji z dnia 9 października 2024 r. o numerze C/2024/5997:
„Wytyczne interpretacyjne dotyczące stosowania zwolnień, o których mowa w art. 5 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2023/2405 w sprawie zapewnienia równych warunków działania dla zrównoważonego transportu lotniczego (ReFuelEU Aviation)”.
LINK.

 


Krajowe Prawo Lotnicze

Sejm przegłosował nowelizację ustawy  Prawo Lotnicze, która uderza w polski rynek bezzałogowych statków powietrznych (BSP). To dramatyczna decyzja, która:
❌ Została podjęta bez konsultacji ze środowiskiem BSP,
❌ Nie uwzględnia rzetelnych porównań z regulacjami w innych krajach UE,
❌ Narusza prawo, nakładając arbitralne kary i obowiązki,
❌ Obarcza sektor BSP kosztownymi ubezpieczeniami,
❌ Oddaje dużą władzę PAŻP i ULC, co rodzi ryzyko arbitralnych decyzji.
📜 Co dalej?
Już teraz można przewidzieć, że niebawem zobaczymy nowelizacje ustawy pod hasłem "realizacji postulatów środowiska", co będzie próbą naprawienia szkód wyrządzonych przez nieprzemyślane regulacje. Ale ile czasu i zasobów zostanie zmarnowanych, zanim to nastąpi?
💥 Koszty decyzji Sejmu:
Uderzenie w interes ekonomiczny kraju,
Osłabienie zdolności obronnych Polski, gdzie drony odgrywają coraz większą rolę.
 
Oprócz tego dokonano nowelizacji kilku rozporządzeń wykonawczych do ww. ustawy. Ministerstwo Infrastruktury wskazało nieprawdziwie, że jedno zdanie w rozporządzeniu było odpowiedzią na potrzeby środowiska. Okazało się, że jest to nieprawda bo środowisko złożyło znacznie dalej idącą petycję.   
Niestety krajowa sieczka  jest produkowana dalej. Wystarczy spojrzeć na nowe rozporządzenie w sprawie klasyfikacji statków powietrznych. Ministerstwo wykorzystuje prawne mechanizmy wyłączające z rozporządzenia bazowego do tworzenia klasyfikacji, zamiast opracować czytelny podział dla wyłączonych statków powietrznych. Efekt? Chaos prawny, masa niesklasyfikowanych statków = nielegalnych.


Stosowanie prawa lotniczego w Polsce w 2024 roku

Rok 2024 rozpoczął się z nowym rządem. Wszyscy liczyli na poprawę, ponieważ dotychczasowe władze odpowiedzialne za polskie lotnictwo nie przyczyniły się znacząco do jego rozwoju.

Nowy ULC

 Do czasu zmiany Prezesa  szczególnie kontrowersyjne były działania ULC, takie jak:

Nadzieje na „dobrą zmianę” po wymianie Prezesa urzędu okazały się płonne.

Zamiast przeprowadzić kompleksowy audyt w ULC, w mało transparentnych okolicznościach powołano na stanowisko prezesa ULC osobę bez doświadczenia w lotnictwie. Poprzedni prezes,  wybrany bardziej transparentnie, miał przynajmniej minimalne doświadczenie w tej branży.

Nowy prezes kontynuował składanie bezpodstawnych doniesień, mimo prawomocnych wyroków stwierdzających brak zgodności działań ULC z konstytucyjną hierarchią prawa. Jego jedyną widoczną aktywnością było pozowanie do zdjęć i prace nad podniesieniem własnego wynagrodzenia w ramach projektu przekształcenia ULC w agencję PALC.

Niepokojące jest, że Prezes urzędu -  prawnik z wykształcenia toleruje:
a) traktowanie wytycznych jako wiążącego prawa,
b) zmiany znaczenia i uzupełnianie rozporządzeń UE bez wyraźnego upoważnienia,
c) brak działań w celu eliminacji z obiegu prawnego zapisów naruszających zasady stosowania prawa unijnego,
d) przedrukowywanie AMC i GM jako własnych wytycznych i pozbawianie krajowych podmiotów przysługujących im praw wynikających z tych AMC.

Nowe Ministerstwo Infrastruktury

Nowe (osobowo) Ministerstwo Infrastruktury w praktyce nie istnieje w obszarze lotnictwa.

Rok 2024 dobitnie pokazał brak realnej kontroli Ministerstwa Infrastruktury nad Urzędem Lotnictwa Cywilnego (ULC). Nowe kierownictwo ministerstwa nie podjęło żadnych działań w celu poprawy sytuacji ani zapanowania nad kontrowersyjnymi decyzjami i praktykami ULC.

Ministerstwo nie prowadziło nadzoru nad realizacją zadań przez ULC, co przejawiało się m.in. w:

  • Braku realnych audytów działań ULC – mimo powtarzających się sygnałów o nieprawidłowościach i niewłaściwym stosowaniu prawa.
  • Braku reakcji na naruszanie konstytucyjnej hierarchii prawa przez ULC – pomimo wyroków sądowych stwierdzających niezgodność działań ULC z zasadami prawa, ministerstwo nie podjęło żadnych kroków naprawczych.
  • Zależności ministerstwa od ULC w procesie legislacyjnym – nowe rozporządzenia przygotowywane przez Ministerstwo Infrastruktury praktycznie były kopiowane od ULC, bez niezależnej analizy ani prób poprawy jakości przepisów.

Ministerstwo zdaje się być jedynie formalnym organem, który nie wykorzystuje swoich uprawnień do nadzoru nad ULC. Sytuacja ta jest szczególnie widoczna w braku reakcji na petycje ze strony środowiska lotniczego a także niewytłumaczalnemu oporowi w usunięciu "nieważnego" i niestosowalnego przepisu dotyczącego minimalnych wysokości lotów nad obszarami administracyjnymi miast.

Co gorsza ministerstwo, nie potrafi  określić, jakie normy ICAO zostały zaimplementowane w polskim prawie, a jest organem z ich wdrażanie.

Co więcej, brak transparentności w wyborze nowego prezesa ULC oraz brak inicjatyw mających na celu eliminację z obiegu prawnego przepisów sprzecznych z unijnymi zasadami stosowania prawa dowodzą, że ministerstwo nie sprawuje faktycznej kontroli nad działaniami urzędu. Jedność partyjna jest stawiana nad bezpieczeństwem lotniczym.

Podsumowując, Ministerstwo Infrastruktury w 2024 roku okazało się niezdolne do zarządzania i nadzoru nad ULC. Brak determinacji i kompetencji w tym zakresie pogłębia chaos w sektorze lotnictwa i stawia pod znakiem zapytania skuteczność instytucji odpowiedzialnych za jego rozwój. Ministerstwo skupia swoją energię na udowadnianiu, że nic nie musi robić, nie ma żadnych terminów, co de facto wskazuje na jego zbędność.


Konkluzja (smutna): rok 2024 w polskim lotnictwie nie przyniósł oczekiwanych zmian na lepsze. Brak transparentności, kontrowersyjne decyzje i brak działań naprawczych stawiają rozwój sektora w trudnej sytuacji. Dziadowskie państwo, to dziadowski nadzór na lotnictwem. Już parę razy doświadczyliśmy tego skutków, jak widać jeszcze za mało razy...

 Nie zapomnij również, zerknąć od czasu do czasu na konto na facebook.com/avialawpl 😏  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz