Patonadzór Lotniczy. PART 5. Problem z zejściem poniżej 500 stóp. ULC nie realizuje obowiązku aby mieć na kogo donosić.


W Europie normę 4.6 Załącznika 2 ICAO (dotyczącą wysokości lotów nad miastami) zastąpiono przepisem SERA.5005 rozporządzenia wykonawczego (UE) nr 923/2012 (SERA), który w punkcie f) określa kryteria przewyższenia nad przeszkodami w następujący sposób:

„f) Z wyjątkiem sytuacji, gdy jest to konieczne ze względu na start lub lądowanie lub gdy uzyskano zgodę właściwego organu, lot VFR nie jest wykonywany:

  1. nad gęstą zabudową dużych miast, miasteczek, osiedli lub zgromadzeniem osób na wolnym powietrzu na wysokości względnej mniejszej niż 300 m (1 000 ft) nad najwyższą przeszkodą w promieniu 600 m od statku powietrznego;
  2. nad terenem innym niż wymieniony w pkt 1) na wysokości względnej mniejszej niż 150 m (500 ft) nad lądem lub wodą, lub 150 m (500 ft) nad najwyższą przeszkodą w promieniu 150 m od statku powietrznego.”

Na pierwszy rzut oka przepis ten ma na celu ochronę przed niskimi przelotami (1000 stóp nad miastem, 500 nad innymi terenami). Niestety, przepis ten nie uwzględnia wielu sytuacji, które nie są związane z startem i lądowaniem, ale również wymagają niskiego przelotu. Przykłady takich sytuacji to:

  • podjęcie bannera z ziemi podczas szkolenia lub po jego zakończeniu,
  • zrzut banera po wykonaniu przelotu,
  • niski przelot (LOW PASS),
  • niski podejście (LOW APPROACH), o tych dwóch różnych operacjach pisałem tu--> LINK.
  • inne niskie manewry wymagane w programie szkolenia i egzaminowania,
  • obloty urządzeń radionawigacyjnych,
  • loty górskie, w tym żaglowe,
  • meldowanie po powrocie z trasy szybowcem ??? 😇
  • koledzy latający nisko np.. moto i paralotnie itd. itp.

Dlaczego powstał taki problem? Czy EASA popełniła błąd? EASA przekazała decyzje krajom członkowskim, co potwierdzają też AMC i GM do tego przepisu:

AMC1 SERA.5005(f) Przepisy lotu z widocznością

  • ED Decyzja 2013/013/R
  • MINIMALNE WYSOKOŚCI DLA LOTÓW VFR — ZGODA WŁAŚCIWEGO ORGANU

Właściwy organ powinien określić warunki zgody, w tym minimalne wysokości dla statków powietrznych wykonujących ćwiczenia lądowania awaryjnego, balonów lub lotów przy grani czy wzniesieniu.

GM1 SERA.5005(f) Przepisy lotu z widocznością

  • ED Decyzja 2013/013/R
  • MINIMALNE WYSOKOŚCI DLA LOTÓW VFR — ZGODA WŁAŚCIWEGO ORGANU

Zgoda może zostać udzielona w przypadkach takich jak:

  • operacje zgodnie z procedurą dla zgłoszonej trasy,
  • loty śmigłowców na wysokości umożliwiającej bezpieczne lądowanie w razie awarii,
  • podnoszenie lub opuszczanie lin holowniczych, bannerów na lotnisku,
  • inne loty wymagające specjalnego zezwolenia.
Dyskusja nad tym przepisem w Europie trwa, a EASA ma sporo pytań w tej sprawie trwa. Odpowiedzi na nie wyglądają mnie więcej tak:

With reference to the below information, we thank you for having provided the candidate issue form related to the provisions in SERA.3105, SERA.5005(f) and SERA.5015(b). 


The Agency assessed the information provided in your notification and identified the need to issue additional guidance in order to provide clarity with regards to the interpretation of SERA.3105. This rulemaking action will be covered by rulemaking task RMT.0476 that is on the regular update of the standardized European rules of the air, and will result in an Agency Decision.

Should you have questions, please do not hesitate to contact us. 

Best regards, 

Impact Assessment Team 
European Union Aviation Safety Agency 

Ciekawe jest pytanie czy zgoda ATC canceluje ten przepis... Moim zdaniem nie. 

Europejskie nadzory dały różne zwolnienia i adresując je w różnych sposób np. w Austrii udzielono zwolnenia ośrodkom szkolenia. Na przykładzie CAA UK (gdzie respektują SERA po Brexicie) możecie zobaczyć ile "przestępstw" w Polsce codziennie się dokonuje:



Za takie "naruszenie" w Niemczech należy się kilkadziesiąt Euro, u nas ULC doniesie do prokuratury, pierwsze kroki już zrobiono ... .

Przejdźmy na nasze podwórko. Co ULC zrobił z ww.  AMC i GM które niejako zobowiązywały do działań? Nic. ULC stosuje jedynie takie AMC, które dają mu dowolność działania — na przykład dezinformator WicePrezes ULC Andrzej Kotwica z ULC ignoruje adresowane do ULC AMC, ale poświęciłby karierę, by stosować AMC dotyczące oceny osobowości egzaminatorów i uprawnień ATO do prowadzenia szkoleń praktycznych egzaminatorów. W ten sposób  może  dobierać sobie  egzaminatorów według własnych widzimisię. Po co ktoś ma zabierać sobie bat na pilotów?

W rozporządzeniu SERA jest wyraźna delegacja do rozwiązań krajowych, ale nie ma jej do regulacji wysokości lotów nad miastami co ULC bez upoważnienia próbował! To oznacza, że ULC zajmuje się nie tym, co naprawdę ważne i nie tym do czego upoważniają, a wręcz  zobowiązują przepisy prawa unijnego.  Sprawa jest poważna, ponieważ szkolenie i egzaminowanie kandydatów w warunkach zabraniających  niskich przelotów zagraża bezpieczeństwu. Bezpieczeństwo jak zwykle ULC ma gdzieś, błogość pilnowana biurka jest ważniejsza.

Zezwolenie właściwego organu powinno w praktyce opierać się na wprowadzeniu trwałych zmian w przepisach, a więc właściwym organem w wymienionym w przepisie SERA jest Ministerstwo Infrastruktury.  
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 17 lipca 2020 r. w sprawie przepisów ruchu lotniczego powinno zostać odpowiednio znowelizowane.  Notabene bezprawnie reguluje ono kompetencje organów, co jest już domeną ustawy. ULC powinien zainicjować takie zmiany, by kwestie te były trwale uregulowane. Niestety, nielotni pracownicy ULC na wysokich stanowiskach zajmują się nieistotnymi sprawami lub szkodzeniem , zamiast tym, co rzeczywiście jest potrzebne.

Na marginesie, nie poruszałbym tego tematu, ale ULC sam zaczął posługiwać się zarzutami naruszenia przepisów, bo bez wsparcia prokuratora nie potrafi urząd działać. Jeśli ktoś z ULC twierdzi, że doszło do naruszenia przepisów ruchu lotniczego, to tak nie jest, bo przepis ten nie wynika z norm ICAO i stanowi jedynie odstępstwo od normy. Definicja przepisów ruchu lotniczego odnosi się wyłącznie do przepisów wywodzących się z Załącznika 2 ICAO, c
o wynika z art. 121 ust. 6 Prawa Lotniczego, a to nie jest ten przypadek. Nie naruszamy więc przepisów ruchu lotniczego i niech nielotne panie z ULCowego Departamentu Legislacyjno Prawnego (LEP)  poszukają sobie innych ofiar.


Sądy karne wypowiedziały się już tej sprawie.




Temat nie jest stricte teoretyczny, bo już pierwsi piloci zostali wezwani do złożenia wyjaśnień. Na mój nos to codziennie wykonuje się setki "nielegalnych" operacji 😊 Jak na mój gust codziennie wykonuje się nawet setki "nielegalnych" operacji, ULC o tym wie, jak trzeba będzie komuś dowalić lub poprawić statystyki, to sięgnie do ww. przepisu. 

Resumując za omawiany przepis SERA nie możemy ponieść konsekwencji  karnych. ULC może próbować zawiesić nam licencję, ale nie zaryzykuje tego, bo jeden wyrok administracyjny odciąłby go od możliwości donoszenia do organów ścigania ze świadomością, że czynu zabronionego nie było.  Innymi słowy ULC nie odetnie sobie możliwości nękania pilotów, wiedząc że nie złamali oni prawa. 

Postaram się jeszcze w tym roku  zaadresować ten problem oficjalnie do Ministerstwa Infrastruktury.

 Nie zapomnij również zerknąć od czasu do czasu na konto na facebook.com/avialawpl 😏 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz