Czy niskie zarobki urzędników Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) są prawdziwym źródłem problemów tej instytucji? Nie. To tylko wierzchołek góry lodowej. Prawdziwy problem tkwi w bizantyjskiej strukturze i wadliwym zarządzaniu, które paraliżuje cały urząd.
Bizantyjska struktura
Hierarchia urzędu przypomina średniowieczny dwór, gdzie każdy urzędnik ma tytuł, ale nikt nie bierze odpowiedzialności. To nie zarobki, ale brak jasnych ról i obowiązków jest przyczyną niskiej jakości usług. Brak odpowiedzialności przekłada się na bezkarność urzędników i czyni urząd podatnym na korupcję. Proszę się tylko przyjrzeć tej strukturze: Prezes wykonuje swoje obowiązki przy pomocy wiceprezesów, ci za pomocą dyrektorów, dalej są zastępcy dyrektorów, naczelnicy, referendarze, inspektorzy, specjaliści, ... .
Automatyzacja – klucz do efektywności
Dlaczego w dobie cyfryzacji ULC nadal tkwi w papierkowej rzeczywistości? Procesy, które mogłyby być zautomatyzowane, są ciągnione przez biurokratyczną maszynę, marnując czas i pieniądze podatników. Automatyzacja nie jest luksusem, ale koniecznością dla nowoczesnego urzędu. Wydanie licencji gdzie trzeba sprawdzić kilka liczb w zakresie spełnienia wymagań przepisów angażuje kilka inspektoratów. Taka biurokracja nie zapobiega arbitralnym i nieuprawnionym wydawaniu licencji liniowych obywatelom krajów trzecich, co może być utożsamiane z naruszeniem bezpieczeństwa transportu.
Nadzór czy konkurencja?
ULC powinno skupić się na nadzorze, a nie na wchodzeniu w rolę gracza rynkowego. Przykładowo prowadzenie szkoleń dla egzaminatorów praktycznych czy ocena biegłości językowej – to zadania dla sektora prywatnego, a nie dla regulatora. Czy ULC powinno rywalizować z sektorem, którym zarządza? Wiele krajów przekazało nadzór nad całymi obszarami lotnictwa (np. np. lotnictwo ultralekkie) podmiotom, które są w stanie to robić taniej i efektywniej.
Specjaliści zepchnięci na dno
Fachowcy z doświadczeniem lotniczym (przed rozpoczęciem pracy w urzędzie) są na samym dole hierarchii, podczas gdy kierownicze stanowiska zajmują urzędnicy bez doświadczenia w lotnictwie. Specjaliści z latami doświadczenia w lotnictwie są zmuszani do pracy na pozycjach, które nie wykorzystują ich umiejętności. To nie zarobki odstraszają fachowców – to brak perspektyw i szacunku dla ich kompetencji.
Koszty nadzoru – czas na optymalizację
Inne nadzory ograniczają koszty, łącząc kompetencje. ULC powiela koszty, utrzymując rozdętą strukturę departamentów i inspektoratów działających jak odizolowane wyspy. W przeciwieństwie do innych organów administracji rządowej , które szukają oszczędności, ULC mnoży koszty przez nieefektywne procesy.
Finanse ULC – wystarczające czy nie?
Przed przeprowadzeniem reformy trudno jednoznacznie stwierdzić, czy środki finansowe przeznaczone na działalność ULC są wystarczające. Możliwe, że obecne fundusze pozwoliłyby na podwyżki, gdyby tylko zostały lepiej zarządzane. Reforma powinna uwzględniać nie tylko restrukturyzację organizacyjną, ale także przegląd wydatków i potencjał do ich optymalizacji. Jedną z metod oceny efektywności pracowników ULC jest tzw. "metoda podwórka". Polega ona na tym, że symbolicznie "wyrzuca" się wszystkich pracowników na podwórko, a następnie wprowadza się z powrotem tylko tych, których praca jest niezbędna. Taki sposób pozwala zidentyfikować zbędne stanowiska, uprościć strukturę organizacyjną i skupić się na efektywności oraz realnej wartości poszczególnych ról, co może prowadzić do lepszego zarządzania zasobami i poprawy jakości usług. Reforma finansowa może odkryć ukryty potencjał dla podwyżek i lepszego zarządzania środkami.
Barykada przed środowiskiem lotniczym
ULC, zamiast otworzyć się na współpracę ze środowiskiem lotniczym, zbudował wokół siebie barykadę. Taka izolacja prowadzi do obniżenia efektywności urzędu, ogranicza wymianę wiedzy i doświadczeń, co w konsekwencji może wpływać negatywnie na bezpieczeństwo lotnicze. Reforma powinna zatem zawierać strategie na zwiększenie otwartości i współpracy z branżą lotniczą. ULC powinno być mostem łączącym, a nie murem dzielącym. Pogrążony jest on w kryzysie tożsamości, w środowisku odbierany jest jako antylotniczy, czy wręcz Urząd Likwidacji Lotnictwa. Takie opinie nie wzięły się z nikąd. Należy zdecydowanie przewartościować podejście urzędników, aby zrozumieli, że ich rola nie polega na byciu urojoną władzą lotniczą, lecz na funkcjonowaniu jako organ administracji, który służy społeczeństwu i branży lotniczej.
Ponadto: Nadzór – realna potrzeba czy fikcja? Działalność ULC wydaje się na dzisiaj bardziej marketingowym produktem, który ma zaspokoić społeczne oczekiwanie istnienia instytucji dbającej o bezpieczne podróże lotnicze. Niestety, to co oferuje ULC, często wydaje się być jedynie fikcją. Nadzór, który powinien być solidny i rzetelny, w rzeczywistości okazuje się być zaledwie pozorowanym działaniem, które nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Społeczeństwo potrzebuje pewności, że lotnictwo cywilne jest w dobrych rękach, a ULC powinno być gwarantem tej pewności. Prawdziwy nadzór to nie tylko obowiązek, ale i przywilej służenia bezpieczeństwu publicznemu.
Wnioski
ULC musi przejść transformację, która uczyni nadzór realnym i skutecznym, a nie tylko pozornym działaniem na papierze. Potrzebujemy przejrzystości, odpowiedzialności i prawdziwej troski o bezpieczeństwo, które są fundamentem zaufania publicznego. Bez tego, żadne zarobki ani struktury organizacyjne nie zaspokoją potrzeb społeczeństwa ani nie poprawią jakości usług. Reforma ULC jest niezbędna nie tylko dla poprawy zarządzania i struktury organizacyjnej, ale także dla oceny finansów urzędu. Dopiero po jej przeprowadzeniu będzie można ocenić, czy środki finansowe są wystarczające i czy istnieje potencjał na podwyżki dla urzędników. Otwartość na środowisko lotnicze i zwiększenie efektywności działania ULC to klucz do lepszego wykorzystania publicznych środków i podniesienia jakości świadczonych usług. Tylko odważna i kompleksowa reforma może przekształcić ULC w instytucję godną zaufania społecznego.
Nie zapomnij również zerknąć od czasu do czasu na konto na facebook.com/avialawpl 😏

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz