W jednym w poprzednich wpisów pisałem o tym jaka wdraża się RozporządzeniaUE, jakie można w tym procesie popełnić. Przyjrzyjmy się projektowi nowelizacji projektu nowelizacji ustawy Prawo Lotnicze, który opublikowany jest na stronie internetowej Sejmu à LINK
W jednym w poprzednich wpisów pisałem o tym jak wdraża się RozporządzeniaUE, jakie można w tym procesie popełnić. Przyjrzyjmy się projektowi nowelizacji projektu nowelizacji ustawy Prawo Lotnicze, który opublikowany jest na stronie internetowej Sejmu --> LINK
1. Tekst rozporządzeń unijnych
2. Utwardzanie przepisów na siłę.
Zarówno SARPy ICAO jak i przepisy prawa UE składają się z prawa twardego i miękkiego. Normy ICAO są elementem twardym, których niewdrożenie do prawa krajowego skutkuje zgodnie z art. 38 Konwencji koniecznością zgłoszenia do ICAO i miękkie Rekomendacje do nich. Rozporządzenia unijne z kolei uzupełniane są prawem miękkim w postaci akceptowalnych sposoby potwierdzania spełniania wymagań oraz materiały zawierające wytyczne (AMC i GM). W obszarach uregulowanych krajowo mamy twarde Prawo Lotnicze, Rozporządzenia Ministra Właściwego do spraw i miękkie Wytyczne Prezesa Lotnictwa Cywilnego, które nie należą do konstytucyjnego katalogu źródeł prawa i są często nadużywane jak twarde prawo. Celem zarówno i miękkich przepisów jest ułatwienie rozumienia przepisów lub wątpliwości interpretacyjnych. Nasze podejście do utwardzania przepisów zabija rynek, nie można go rozwijać nie korzystając w sposób wyważony z obu mechanizmów.
- Twarde przepisy (Hard Law):
- Normy ICAO: Stanowią element twardy, a ich niewdrożenie do prawa krajowego wymaga zgłoszenia do Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO) zgodnie z art. 38 Konwencji.
- Prawo UE: Rozporządzenia unijne stanowią prawo twarde. Są wiążące i mają bezpośredni wpływ na państwa członkowskie.
- Miękkie przepisy (Soft Law):
- Rekomendacje ICAO: Chociaż nie są wiążące, stanowią cenne wytyczne dla państw członkowskich.
- Akceptowalne sposoby potwierdzania spełniania wymagań: W prawie UE, miękkie przepisy obejmują takie mechanizmy jak Acceptable Means of Compliance (AMC) i Guidance Material (GM). Pomagają w interpretacji i stosowaniu twardych przepisów.
- Wytyczne Prezesa Lotnictwa Cywilnego: W obszarach uregulowanych krajowo, miękkie przepisy mogą obejmować wytyczne wydane przez organy krajowe. Chociaż nie należą one do konstytucyjnego katalogu źródeł prawa, w praktyce są często nadużywane.
Jakie są konsekwencje takiego utwardzania, czyli przenoszenia miękkich przepisów unijnych do przepisów twardych?
- Zbyt restrykcyjne utwardzanie przepisów może ograniczać rozwój rynku. Dlatego ważne jest, aby zachować równowagę między twardymi a miękkimi przepisami.
- Odpowiednie wykorzystanie obu mechanizmów pozwala na rozwijanie sektora lotniczego w sposób zrównoważony.
Nie jest też tak, jak się niekiedy uważa, że jak nie miękkie prawo nie odnosi żadnych skutków i nie powinno być brane pod uwagę. Naruszenie zasad dobrej praktyki zawarte w miękkim prawie, mogą stanowić okoliczność obciążającą w wielu przypadkach np.postępowań odszkodowawczych.
Nowelizacja nie dość, że utwardza europejskie AMC i GM, to na dodatek wprowadza bocznymi drzwiami możliwość kształtowania przepisów przez Prezesa ULC np. publikowanie programów szkoleń. Na to wszystko nakładają się drakońskie kary przewidziane w Ustawie Prawo Lotnicze np. naruszenie przepisów ruchu lotniczego. Wszystko to są działania antyrynkowe, które prędzej czy później odbiją się czkawką.
3. Niedozwolone zmienianie i uzupełnianie przepisów prawa UE.
Tak jak pisałem takie uzupełnianie bez upoważnienia jest poważnym naruszeniem prawa i skutkuje ich nieważnością. Szczególnie Departament Legislacyjno – Prawny ULC upodobał sobie wyszukiwanie w prawie dorozumianego upoważnienia do zmian i uzupełnień. Nawet w Rozporządzeniu gdzie w tytule jest mowa o wspólnych zasadach (SERA) ULC doszukał się furtki pod którą rzekomo może ustanawiać przepisy lokalne, kwestionując sens regulacji. Podobnie tutaj znaleziono taka furtkę, prze którą chce się przemycać lokalne wynalazki i dodatkowo "zalegalizować je" w ustawie Prawo Lotnicze:
„Na początku rozdziału 1, w projektowanym art. 156a ustawy – Prawo lotnicze wskazano, że
wykonywanie operacji systemami bezzałogowych statków powietrznych następuje na zasadach określonych zarówno w przepisach unijnych jak i krajowych, będących uzupełnieniem i uszczegółowieniem rozwiązań przewidzianych przez ustawodawcę unijnego – takie podejście jest m.in. możliwe z uwagi na brzmienie art. 56 ust. 8 rozporządzenia bazowego.”
Ten unijny przepis brzmi:
„8. Niniejsza sekcja pozostaje bez uszczerbku dla możliwości ustanowienia przez państwa członkowskie krajowych przepisów w celu poddania eksploatacji bezzałogowych statków powietrznych pewnym warunkom ze względów nieobjętych zakresem stosowania niniejszego rozporządzenia, w tym względów bezpieczeństwa publicznego lub ochrony prywatności i danych osobowych zgodnie z prawem Unii.”
Czy wprowadzając rzekomo związany z bezpieczeństwem publicznym obowiązek zgłaszania operacji wszystkich operacji w art. 156a ust 2 nie zagraża się ochrony prywatności i danych operatorów, co zauważył nawet Prezes UODO? Czy nie wymusza się obowiązku posiadania telefonu z systemem operacyjnym Android lub IOS przez operatora drona? Wszystko to jest schowane za magicznym systemem teleinformatycznym PAŻP w projekcie ustawy. Może jest to temat również dla CBA albo UOKiK? Czy założenie, że obowiązek zgłoszenia lotu nad ojcowizną poza strefami zastrzeżonymi (uważam, że powinna być to rekomendacja, na poziomie wytycznych) ma związek z bezpieczeństwem? Gdyby przyjąć takie założenie za słuszne, to oznaczałoby, że loty różnych służb państwowych w następnym ustępie w.w. artykułu, które takiemu zgłoszeniu nie podlegają stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa. Logika boli. Powtarzam, kwestię takich zgłoszeń, w odróżnieniu od zgody, powinny regulować przepisy miękkie.
Podobnie stawianie dodatkowych warunków krajowych jak np. w przypadku wnioski o wydanie certyfikatu LUC jest działaniem niedozwolonym. Takich przykładów jest więcej.
Wszelkie potrzeby w zakresie "doprecyzowania" przepisów unijnych należy realizować przez EASA (autor prawa), a nie przez krajowe ustawy i rozporządzenia.
4. Postprawda
Oprócz rzekomych upoważnień do zmieniania czego popadnie w trosce o autorsko rozumiane bezpieczeństwo, mam wrażenie, że pod hasłem porządkowania rynku dronów autorzy nieco oszczędnie gospodarują prawdą. Dam może przykład z projektu nowelizacji:
"W zakresie kategorii „szczególnej”, aby zachować jednolitość szkoleń oraz aby spełniały one odpowiednie standardy, pogram szkolenia będzie określany przez Prezesa ULC, co przewidziano w projektowanym art. 156s ustawy – Prawo lotnicze. Obecnie programy szkoleń dla personelu lotniczego są ogłaszane w Dzienniku Urzędowym Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Taki sam mechanizm zostanie zastosowany wobec programów szkoleń z zakresu bezzałogowych systemów powietrznych.".
Prezes ULC nie ogłasza, żadnych programów szkolenia dla szkoleń objętych przepisami prawa UE. Przepisy unijne i to zazwyczaj w miękkim prawie definiują tylko sylabusy, zagadnienia jakie mają objęte w czasie szkolenia. Założenie, że w ULC powstaną wspaniałe programy szkoleń uwzględniające możliwości i doświadczenia ośrodków jest błędne. Zapis taki narzuca niejako narzuca obowiązek ich stosowania, co nie dość, że będzie wbrew filozofii przepisów unijnych, to może tylko pogorszyć jakość szkolenia. Być może niektóre ośrodki wolałyby mieć gotowe programy szkolenia, żeby uniknąć potrzeby ich zatwierdzania, ale jest to ślepa droga.
Jest to kolejny przykład nieuprawnionego uzupełniania przepisów unijnych.
5. Przepisy administracyjne
Zwrócę uwagę na trzy wątki:
a) Możliwość zaskarżenia. Za ULCem jest pierwszy nieprawomocny wyrok (czeka na rozstrzygnięcie kasacyjne w NSA), który stwierdził pogwałcenie art. 47 Karty Praw Podstawowych UE, która daje możliwość złożenia skargi na każdy wniosek do sądu administracyjnego. W związku z czym wszystkie wnioski w sprawie BSP powinny podlegać decyzji administracyjnej i być rozstrzygane w zawitych tam terminach. W ustawie mogłoby się znaleźć jedno zbiorcze zdanie na ten temat dotyczące wszystkich wniosków kierowanych w oparciu o przepisy prawa UE.
b) Rejestry. Nasza ustawa Prawo Lotnicze lubuje się w mnożeniu wszelkiej maści rejestrów i odnoszę wrażenie, że wymóg rejestracji czegokolwiek utożsamia się prowadzeniem oddzielnego rejestru. Pisałem już na ten temat. Dam przykład wszyscy kierowcy i pojazdy zarejestrowani są w jednej Centralnej Ewidencji (nie rejestrze) Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Da się?
c) Mnożenie bytów. W uzasadnieniu projektu nowelizacji ustawy znajdziemy pojęcia podmiotu szkolącego, egzaminującego, wyznaczonego, uznanego, kwalifikowanego. Myślę, że trzeba było dokładniej przeczytać przepisy unijne lub wnioskować o ich doprecyzowanie. Do tematu może wrócę.
6. Uczciwość uzasadnienia
7. 7. „Naruszenie” świętego artykułu
8. Właściwy organ i umowa o współpracy ULC i PAŻP

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz