"Zmarł" Generał ULCow, oby nie było kolejnego "władcy"... Będzie lepiej w naszej bajce? Koronę zabrano, ale co dalej? Czy Generał Aviation pokona Generała ULCowa?



W obliczu anonsowanych dzisiaj zmian w naszym "królestwie lotniczym" (bajkowy termin z poprzednich wpisów) , pozostajemy w cieniu niepewności co do przyszłości. Odejście Generała Ulcowa, choć dla niektórych oznacza nadzieję na nowe początki, dla innych stanowi tylko początek kolejnego rozdziału w historii uznaniowości, braku logiki i kolesiostwa. Od dawna trąbię, że należy zdetronizować monarchię lotniczą w Polsce.  Duża część wpisów na moim blogu, dotyczy tego jak polskim lotnictwem rządzi bezprawie.

Jakoś nikt szczególnie ze środowiska lotnictwa ogólnego nie płacze po zmianie... Gdyby ULCow je tylko  ignorował, jego ataki zostaną zapamiętane na długo ... . Duże lotnictwo też raczej nie piało z zachwytu nad tą "monarchią".😐

Nowy, choć na razie tymczasowy, przywódca, który ma zastąpić tymczasowo Generała Ulcowa, stoi przed trudnym zadaniem. Wszyscy patrzą na niego z nadzieją, ale i z rozczarowaniem, pytając się, czy będzie on kontynuował drogę swego poprzednika czy też przyniesie ze sobą prawdziwe zmiany.

Dotychczasowe doświadczenia związane z nadużywaniem PR i brakiem uczciwości w zarządzaniu lotnictwem naszego królestwa nie pozostawiają wątpliwości, że droga do poprawy jest długa i wymagająca. Liczne przypadki błędnych decyzji, a także nieodpowiednie zatrudnienie niekompetentnych prawników i "nielotów" w kluczowych miejscach, doprowadziły do destabilizacji i braku zaufania społeczności lotniczej.Wątpliwości co do jego prawdziwych intencji są uzasadnione, zwłaszcza gdy analizujemy jego dotychczasowe działania, które nie sugerują konkretnych kroków w kierunku zmiany. Brak reakcji na dotychczasowe problemy i kontrowersje oraz pozostawanie w kręgu byłych współpracowników Generała Ulcowa mogą prowadzić do kontynuacji uznaniowości i kolesiostwa, które były jednymi z głównych zarzutów pod adresem poprzedniego przywódcy. Takie podejście jest zrozumiałe, ale także niepokojące, ponieważ może sugerować brak determinacji nowego przywódcy do rzeczywistej zmiany i poprawy sytuacji w naszym królestwie lotniczym.

W przyszłości, nasze działania jako środowiska będą kluczowe dla kształtowania kierunku, w jakim zmierza nasze królestwo lotnicze. Musimy być gotowi na podjęcie działań, aby zapewnić, że wartości takie jak uczciwość, sprawiedliwość i profesjonalizm są centralnymi punktami naszych działań. Nie odpuszczamy, nie kibicujemy, nie włazimy od razu w %#$,  ale działamy!

Brak przejrzystości i jawności w działaniach władzy powoduje degradację i osłabienie zaufania do niej. Ukrywanie informacji, tajemnicze machinacje i działania poza zasięgiem społeczności stanowią naruszenie zasad demokracji oraz podważają integralność i sprawiedliwość instytucji publicznych. Tego typu praktyki pogłębiają sceptycyzm społeczny i ograniczają zaangażowanie obywateli w sprawy publiczne. Dlatego też, otwartość i przejrzystość w działaniach władzy są kluczowe dla budowania zaufania społecznego i utrzymania równowagi między rządem a obywatelami.

Od następcy ULCowa nie oczekuje się cudów, lecz jedynie odrobiny empatii. Czy licencja nie może być wydana w 3 dni jak w innych krajach, czy egzaminatorzy nie mogą być szkoleni jak w innych krajach przez ośrodki szkolenia, czy pytania do licencji PPL muszą być przedmiotem publicznego pośmiewiska, czy minimalne wysokości lotów nad miastami mają kształtować przepisy UE/ICAO czy wymysły niezidentyfikowanego z nazwiska krasnoludka, itp ? Nikt nie oczekuje cudów, ale też każdy ma nadzieję na odrobinę logiki w podejmowaniu urzędowych decyzji, która byłaby na wagę złota. Kilka dni, max. tygodni pokaże w które stronę idzie następca ULCowa i czy powinien zostać jednak być wywiany z wiatrem historii, bez żalu ze strony środowiska lotniczego... . To ma być po prostu sprawna administracja, a nie dwór.

Trudniejsze zadania to likwidacja "bizantyjskiej" struktury urzędu, gdzie nikt nie ponosi odpowiedzialności za swoje działania, Wprowadzenie bardziej zautomatyzowanych procesów w różnych dziedzinach może być również krokiem naprzód, przyczyniając się do poprawy efektywności, eliminacji błędów ludzkich i usprawnienia obsługi zadań administracyjnych. W połączeniu z wyprostowaniem regulacji prawnych sektora oraz skuteczną realizacją z góry zdefiniowanych celów rozwoju lotnictwa, te dodatkowe kroki są kluczowe dla zapewnienia stabilności, efektywności i zrównoważonego rozwoju naszego królestwa lotniczego.

Nowy przywódca musi skoncentrować się na promowaniu osób, które posiadają odpowiednie kwalifikacje, doświadczenie i wiedzę w dziedzinie lotnictwa, aby zapewnić, że decyzje podejmowane są przez kompetentnych specjalistów, co może przyczynić się do poprawy efektywności oraz zwiększenia bezpieczeństwa lotów.

Zakończenie ery "piastowania władzy" i tolerowania nieróbstwa w urzędzie lotniczym to krok w kierunku poprawy sytuacji w naszym królestwie lotniczym. Tylko przejęcie odpowiedzialności za rzeczywiste działania i podejmowanie decyzji opartych na rzetelnej analizie sytuacji może przynieść pozytywne zmiany. 
 
Władca tymczasowy (pełniący obowiązki), zakończy swoją działalność zaraz po zakończeniu otwartego konkursu na Prezesa urzędu zgodnie z procedurą określoną w Art. 20 Prawa Lotniczego. Mam nadzieję, że będzie to wybór apolityczny i zostanie wybrana osoba, która będzie umiała pogodzić bezpieczeństwo operacji lotniczych z rozwojem rynku lotniczego w Polsce.

 Nie zapomnij również zerknąć od czasu do czasu na konto na facebook.com/avialawpl 😏 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz