Dlaczego znika nam 3 % PKB z sektora lotnictwa cywilnego? Bo nie potrafimy rozróżnić pojęć i dyskutujemy nie o tym co potrzeba. CPK jest na końcu, a nie na początku dyskusji.

---------------------------- poziom sektora lotniczego  ----------------------------

Średni udział sektora lotniczego cywilnego w PKB na świecie i w Europie wynosi ponad 4%, podczas gdy w Polsce w 2019 roku wynosił zaledwie około 1%. Zapytałem Ministerstwo Infrastruktury, ile wynosił ten wskaźnik w ostatnich latach. Niestety, Ministerstwo nie wykazało zainteresowania tym tematem i odesłało mnie do GUS. Dostałem oficjalne uzasadnienie, że nie należy utożsamiać Ministerstwa Infrastruktury  z sektorem lotniczym, tylko transportem lotniczym.
W Polsce brakuje organu odpowiedzialnego za rozwój sektora lotnictwa cywilnego. Mamy jedynie ULC, który konsekwentnie niszczy ten rynek, nie kierując się kwestiami bezpieczeństwa, przy biernej postawie nadzorującego go Ministerstwa.
Rozmowa z MI, ULC i PAŻP o rynku lotnictwa cywilnego nie ma sensu. Nie poczuwają się do niego, mogą temu rynkowi szkodzić i to robią w ramach ustawowych umocowań. Produkcja wyrobów lotniczych i sektor lotnictwa prywatnego (z tzw. małego lotnictwa rodzą się wielkie projekty i zasoby potrzebne do transportu i obronności) wystają ponad poziom rynku transportu lotniczego. Trzeba w końcu chcieć to zauważyć. Teoretycznie powinno być lepiej za obecnej władzy, bo zamiast podkomisji transportu lotniczego, powołano podkomisję ds lotnictwa cywilnego.
 
Schemat rynku lotniczego. ULC zabija Lotnictwo Ogólne GA i produkcję za zgodą Ministerstwa Infrastruktury. Odcina w ten sposób produkcję kadr do transportu i MON i osłabia krajowe PKB.
 
 

---------------------------- poziom rynku transportu lotniczego ----------------------------

Minister Infrastruktury, jako właściwy minister ds. transportu, zajmuje się transportem lotniczym, a nie sektorem lotnictwa cywilnego.
Podstawowymi elementami komercyjnego transportu lotniczego są linie lotnicze i lotniska z całym wachlarzem usług dodatkowych, np. handling. Rozumiem presję medialną na lotniska, ale temat linii lotniczych jest często pomijany. Przychody linii lotniczych są większe niż lotnisk – dlaczego nie prowadzi się rozmów o liniach? Fundamentalne pytania to:
  1. Czy rząd stawia tylko na jednego państwowego przewoźnika, czyli PLL LOT, czy sprzyja rozwojowi innych przewoźników zarejestrowanych w Polsce i zatrudniających tutaj personel?
  1. Co zrobić, aby zwiększyć przychody  krajowych przewoźników? Czy taki wzrost przychodów  nie osłabia pozycji państwowego przewoźnika.
Dla mnie każda odpowiedź jest dobra, dopóki jest udzielona.

W Polsce nawet wielkość rynku przewozów lotniczych jest zafałszowana, ponieważ umowy B2B zawierane przez personel lotniczy zaliczane są do dochodów sektora, zamiast stanowić koszt linii lotniczych.


---------------------- poziom lotnisk i  infrastruktury towarzyszącej operacjom ----------------------

Tak oto wylądowaliśmy na poziomie lotnisk, choć reszta nam gdzieś po drodze uciekła. Do rozmowy na temat lotnisk można zaprosić antybiznesowo zorientowane MI, ULC i PAŻP.

Albo lotniska nie zauważyły jak szkodliwe dla nich MI i ULC, bo wpędza ich w koszty i opóźnienia których nie ma nigdzie  w Europie, albo żyją w grzechu cudzołóstwa. Lotnisko które będzie dochodowe w Europie, w Polsce może przynosić straty. Cudzołożenie z ULC w sektorze lotniczym to zdrada interesów branży poprzez wspieranie lub tolerowanie działań urzędu, które szkodzą pilotom, operatorom oraz całemu rynkowi lotniczemu, naruszając międzynarodowe normy i wartości zawodowe. Spotkania polityków  ze szkodnikami, którzy opanowali sztukę manipulacji  i cudzołożnicami nic nie wnoszą. 

PAŻP przypnie sobie laurki, ale w takiej dyskusji nie wniesie wiele. Warto na spotkaniach z PAŻP mieć snickersy.



Jeżeli PAŻP podniesie temat szkolenia kontrolerów do CPK, który jest absurdalny, bo szkoli ich wewnętrznie, to ktoś powinien wskazać prezesowi PAŻP, że sytuacja, w której kontrolerzy nie będą dostępni, jest nieakceptowalna. Nie można bawić się dziś w dyskusje na temat tego, czy ktoś zapewni straż pożarną czy kontrolę paszportów na lotnisku. Jak ktoś nie potrafi czegoś zrobić na jakąś datę, to rynek pracy jest spory. 

W USA lotniska są postrzegane społecznie jako element sektora lotniczego, natomiast w Europie są postrzegane jako element infrastruktury transportowej. W Polsce natomiast zbyt często zadaje się pytanie, czy lotnisko zarabia na siebie, czy nie, zamiast analizować jego rolę w szerszym kontekście. Istnieje problem nierozróżniania tych pojęć przez rządzących i media, co prowadzi do błędnych przekonań co do rzeczywistej roli lotnisk i ich wpływu na gospodarkę oraz rozwój sektora lotniczego.

---------------------------- poziom CPK----------------------------

Tutaj każdy obywatel i rządzący mają swoje zdanie, a przyszłość CPK to temat, który wszyscy mają wyraźne  opinie. Jednak te wszystkie skróty i uproszczenia mogą doprowadzić do sytuacji, w której:

  • CPK będzie dochodowe (może nawet więcej niż >1 PLN zysku).
  • Na lotnisku będą operować głównie zagraniczne linie lotnicze, podnosząc  PKB innych krajów.
  • Personel, zarówno linii, jak i lotniska, będzie w większości zagraniczny. 

Czy naprawdę o to nam chodzi? Czy chcemy jedynie nabić innym krajom  kieszenie, bo nie potrafimy spojrzeć szerzej? Musimy patrzeć na interes narodowy, wzrost PKB i strategiczne korzyści, a nie tylko cieszyć się, że będziemy mieli fajne  lotnisko. Nie można tak upraszczać i liczyć i zaczynać ... nie od tej strony. 

Jak to się ma do "Polityki rozwoju lotnictwa cywilnego w Polsce do 2030 r. (z perspektywą do 2040 r.) " opracowanej przez rząd M.Morawieckiego.?


Dokument w dużej mierze skupia się na transporcie lotniczym oraz uzasadnianiu inwestycji w CPK. W raporcie pojawia się również wzmianka o General Aviation, jednak jest to jedynie wyrywkowa analiza. Cytując dokument:
Analizując sytuację na rynku General Aviation, należy zauważyć, że liczba mieszkańców przypadających na jeden samolot tego typu w Polsce jest znacząco wyższa niż w Czechach, Estonii, Słowacji czy Chorwacji. Potencjał polskiego sektora lotnictwa ogólnego (General Aviation) nie jest proporcjonalny do wielkości polskiej gospodarki.

Jak "poważnie" postanowiono rozwiązać ten problem?

  • Zaproponowano publikację (xls?) listy lotnisk w Polsce . Brak terminów realizacji.
  • Przyjęto, że rozważy się opłacalność budowy alternatywy dla lotniska Warszawa Babice (EPBC). Mogę już teraz stwierdzić, że inwestycja  nie opłaci się. Więc jest to taka podpucha, marchewka ...  Podobnie, nie zostaną podjęte żadne konkretne kroki na rzecz rozwoju lotnisk General Aviation. Brak terminów realizacji.
  • Analiza regulacji, barier administracyjnych oraz łamania przepisów przez użytkowników wraz z propozycją odpowiednich rozwiązań. Brak terminów realizacji.

 

Ten ostatni punkt to czysta kpina. ULC, wspólnie z Ministerstwem Infrastruktury, przez lata z tupetem niszczył rynek lotniczy niezwiązany z transportem. Wszystkie regulacje są antyrynkowe, korupcjogenne, nietransparentne i tworzone bez udziału ekspertów. Program nie przynosi żadnych zmian, a przy obecnym składzie personalnym ULC, osoby odpowiedzialne za szkody nadal je wyrządzają. 

 


  Nie zapomnij również zerknąć od czasu do czasu na konto na facebook.com/avialawpl 😏 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz