Jeżeli urzędowi uda się przepchnąć projektowane strefy, to przestrzeni do latania raczej wiele nie przybędzie, ale jest szansa, że będą jednak one przynajmniej ważne: znajdą się na mapach lotniczych oraz w danych do systemów nawigacji GPS , a ULC będzie mógł trzymać pilotów w lejcach.
Swoje wątpliwości co do zasadności tego pomysłu sformułowałem w formie
zapytania do ULC w trybie dostępu do informacji publicznej w tydzień po w.w. konferencji i poprosiłem uprzejmie o odpowiedź na następujące pytania:
a) Jakie luki lub niedociągnięcia w obecnych normach ICAO i przepisach europejskich zostały zidentyfikowane przez organ w kontekście ochrony przed hałasem i zapewnienia bezpieczeństwa w zakresie lotów nad miastami?
b) Jakie działania lub interwencje na arenie międzynarodowej podjął organ w tym zakresie?
a) Czy organ może przedstawić dane statystyczne lub badania naukowe, które potwierdzają konieczność wprowadzenia w Polsce dodatkowych środków ochrony przed hałasem lotniczym lub w zakresie bezpieczeństwa operacji lotniczych, które wykraczają poza obecne normy ICAO i przepisy europejskie?
b) Czy organ dysponuje dowodami wskazującymi, że poziom hałasu generowanego przez samoloty w Polsce jest wyższy niż w innych krajach Europy lub że krajowi piloci posiadają niższe kwalifikacje w zakresie postępowania w sytuacjach awaryjnych?
c) Czy organ dokonał analizy ryzyka uwzględniającej zagrożenia dla bezpieczeństwa operacji lotniczych jakie niesie za sobą planowane podniesienie minimalnych wysokości lotów nad miastami ponad normy międzynarodowe?
d) Czy w ramach prowadzonego projektu przewiduje się analizę i uwzględnienie zróżnicowanego poziomu emisji hałasu przez różnorodne kategorie, typy oraz klasy statków powietrznych, tak aby zapewnić adekwatne normy ochrony środowiska jak np. we Francji?
e) Czy organ dokonał oceny skutków wprowadzenia planowanych ograniczeń np. stopnia ograniczenia dostępnej przestrzeni klasy G, dodatkowych emisji CO2, Pb i innych szkodliwych elementów spalin lotniczych powstałych w wyniku konieczności przelatywania obok planowanych stref ograniczeń wyniku chociażby niskiej podstawy chmur w lotach VFR?
a) Jakie są role i obowiązki poszczególnych departamentów, inspektoratów i ekspertów w procesie wyznaczania stref? Proszę o opis zakresu odpowiedzialności i wpływu na podejmowane decyzje.
b) Jakie procedury stosowane są w celu zapewnienia, że proces wyznaczania stref jest transparentny i oparty na solidnych podstawach naukowych np. w zakresie zależności natężenia hałasu od odległości jego źródła?
c) Proszę o informacje na temat procesów weryfikacji i akceptacji decyzji dotyczących projektowanych stref ograniczeń.
d) Czy osoby, które wcześniej składały bezzasadne doniesienia do organów ścigania o naruszanie zdaniem sądów nieważnego zapisu dotyczącego minimalnych wysokości lotów nad obszarami administracyjnymi miast w ROZPORZĄDZENIU MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 5 marca 2019 r. w sprawie zakazów lub ograniczeń lotów na czas dłuższy niż̇ 3 miesiące są obecnie zaangażowane w proces tworzenia nowych restrykcji lotniczych, demonstrując tym samym bezkarność i potencjalną chęć odwetu na środowisku lotniczym?
e) Jakie wydatki organ planuje ponieść na przygotowanie propozycji stref ograniczeń i czy przewidziane były one w jego budżecie na bieżący rok?
a) Jakie procedury stosowane są przez organ do zapewnienia, że skargi mieszkańców nie wpływają na decyzje o wprowadzaniu restrykcji w sposób nieuzasadniony?
b) Jakie kroki podjął Urząd Lotnictwa Cywilnego w celu edukacji społecznej, aby społeczność ta zrozumiała, że obawy dotyczące hałasu generowanego przez samoloty i rzekomego niebezpieczeństwa związanego z ich przelotami są najczęściej nieuzasadnione?
a) Czy planowane ograniczenia mają być zbiorem z restrykcji stosowanych w innych krajach świata i czy mają one zostać zastosowane w Polsce i prowadzić do nieuzasadnionych merytorycznie ograniczeń w dostępie do przestrzeni powietrznej, co odbije się negatywnie na rozwoju sektora lotnictwa ogólnego?
b) Jakie kryteria decydują o wyborze tych restrykcji do implementacji w polskich realiach lotniczych i czy organ zna podstawy faktyczne ich wprowadzania w innych krajach?
a) Czy istnieje ryzyko, że wykorzystanie prawa inicjowania projektów aktów prawnych z zakresu lotnictwa cywilnego i ich zmian przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego ma na celu obejście prawa, mając na uwadze, że żadna zmiana przepisów prawa poza usunięciem nieważnego zapisu w.w. Rozporządzenia nie jest potrzebna, a wyznaczenie stref ograniczeń jest już kompetencją Ministra Infrastruktury, której realizacja powinna odbyć się w drodze porozumienia wymienionych w Art. 119 ust. 4 Prawa Lotniczego ministerstw?
b) Czy organ posiada zdolność do antycypacji uzasadnionych potrzeb zainteresowanych ministerstw lub czy organ ma stosowne upoważnienie z ich strony?
c) Dlaczego organ niezwłocznie np. po otrzymaniu opinii EASA o której mowa jest dalej nie wyszedł z inicjatywą usunięcia nieważnego zapisu w.w. Rozporządzenia w zakresie minimalnych wysokości lotów nad miastami i usiłuje połączyć proces wyznaczania stref ograniczeń z nowelizacją tego Rozporządzenia?
a) Jakie wnioski wyciągnął organ z efektów sytuacji, w której słuszne uwagi ekspertów, prawników oraz postulaty środowiska lotniczego były ignorowane przez okres 5 lat przed wydanymi wyrokami sądowym, które potwierdziły bezprawność zapisu dotyczącego wysokości lotów nad obszarami administracyjnymi miast w w.w. Rozporządzeniu?
b) Czy organ w dalszym ciągu kwestionuje ustalenia sądów zakresie nieważności zapisu dotyczącego minimalnych wysokości lotów nad obszarami administracyjnymi miast w w.w. Rozporządzeniu, potwierdzonymi opinią EASA Nr ref. Ares(2024)2070948-19/03/2024 (niedopełnienie obowiązku publikacji map lotniczych) i stosuje nadal autorską, zagmatwaną i wycinkową interpretację przepisów unijnych oraz międzynarodowych?
c) Proszę o przesłanie kopi pełnej w.w. opinii EASA jak i zadanego przez organ pytania na które stanowi ona odpowiedź.
d) Czy organ zamierza w dalszym ciągu składać zawiadomienia o podejrzenia przestępstwa ?
W związku z tym skierowałem do Ministerstwa Infrastruktury w Dzień Dziecka wniosek o następującej treści:
Szanowni Państwo,
Zwracam się z prośbą o podjęcie pilnych czynności kontrolnych w sprawie działań Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) dotyczących wyznaczenia stref ograniczonych R nad obszarami miast oraz weryfikacji zasadności wprowadzenia proponowanych zmian regulacyjnych, wstrzymania wszelkich prac związanych z wyznaczaniem tych stref do czasu pełnego wyjaśnienia przedstawionych niżej kwestii, a także pilnego usunięcia § 3 ust. 1 pkt 2) Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 5 marca 2019 r. w sprawie ograniczeń lotów na czas dłuższy niż 3 miesiące.
Podczas spotkania przedstawicieli ULC ze środowiskiem lotniczym, które odbyło się dnia 10 maja 2024 r. w Spale, nie uzasadniono w ogóle rzekomej konieczności wprowadzenia ograniczeń minimalnych wysokości lotów ponad normy międzynarodowe i przepisy europejskie, które mogą mieć negatywny wpływ zarówno na rozwój rynku lotniczego, bezpieczeństwo operacji lotniczych jak i na środowisko naturalne, chociażby z uwagi na konieczność częstego oblatywania stref ograniczeń, co zwiększa w efekcie ślad węglowy oraz emisję ołowiu z benzyny lotniczej itd.
W dniu 17 maja 2024 r. złożyłem wniosek o udostępnienie informacji publicznej do ULC z szeregiem pytań dotyczących zasadności podjęcia prac nad wyznaczaniem stref ograniczonych R nad obszarami miast przez ten organ. Niestety, mimo upływu ustawowego terminu, ULC nie odpowiedział na moje pytania, a zamiast tego zapowiedział odpowiedź po 2 miesiącach od daty złożenia wniosku, powołując się na rzekomą "obszerność wymaganej informacji". Uważam, że ten argument jest podnoszony wyłącznie w celu zwłoki, ponieważ na proste pytania, na które odpowiedzi powinny być publicznie znane przed rozpoczęciem prac, ULC rezerwuje sobie ponad 2 dni na każdą odpowiedź. W załączeniu przesyłam kopię złożonego wniosku.
Istnieje obawa, że projektowane ograniczenia mogą być podyktowane motywami nieadekwatnymi do sytuacji, takimi jak dążenie do odwetu na środowisku lotniczym lub arbitralne uleganie pojedynczym skargom mieszkańców. Warto podkreślić, że liczba takich skarg jest marginalna w stosunku do ogólnej liczby operacji lotniczych. Ponadto, ULC nie wykazał profesjonalizmu w reagowaniu na te skargi, nie przedstawiając merytorycznych argumentów dotyczących spełniania norm bezpieczeństwa i niskiego poziomu hałasu emitowanego przez statki powietrzne lotnictwa ogólnego. Niezbędne jest, aby osoby zaangażowane w proces tworzenia nowych restrykcji lotniczych nie uczestniczyły wcześniej w nieuzasadnionym represjonowaniu środowiska lotniczego. Wymagane jest także, aby posiadały odpowiednie kompetencje fachowe oraz były w stanie przedstawić rzetelne analizy ryzyka i skutków wprowadzanych zmian, zapewniając obiektywność procesu decyzyjnego.
Proszę o ustalenie, czy ULC posiada odpowiednie zasoby, analizy i raporty uzasadniające wprowadzenie planowanych zmian oraz czy przeprowadzono oceny ryzyka i skutków, w tym dotyczące poziomu bezpieczeństwa, czynników środowiskowych i dostępności przestrzeni powietrznej.
Wyrażam zaniepokojenie w związku z zapowiedziami ULC dotyczącymi wprowadzania wyrywkowych, pozbawionych kontekstu restrykcji, które w innych krajach wypracowane były w wyniku rzetelnych analiz lokalnych. ULC powinien skupić się na egzekwowaniu prawa, a nie jego tworzeniu.
Podkreślam, że wszelkie prace ULC powinny być realizowane z wyraźnie określonym ratio legis, aby uniknąć niepotrzebnego wydatkowania publicznych środków. Wzywam do podjęcia działań mających na celu wstrzymanie prac do czasu pełnego wyjaśnienia wszystkich przedstawionych wątpliwości i przeprowadzenia gruntownej kontroli.
Niestety, doświadczenia z przeszłości pokazują, że mechanizm konsultacji, który ULC obiecuje przeprowadzić, nie zawsze jest skuteczny. Dotychczasowe rozporządzenie w sprawie ograniczeń lotów na czas dłuższy niż 3 miesiące, które naruszało prawo, przeszło płynnie przez ten mechanizm. Jego skutki wyrządziły reputacji ministerstwa oraz wielu pilotom znaczne szkody. Krąg podmiotów objęty konsultacjami był zawężony, niereprezentatywny, a tendencyjna argumentacja wniosku wprowadzała w błąd. Kilku urzędników z ULC chyba liczy, że uda się znowu wykorzystać ten sam mechanizm i konsekwentnie po raz kolejny dąży do narażenia ministerstwa na kompromitację, a sektor lotnictwa ogólnego na szkodę.
Zapis rozporządzenia dotyczący minimalnych wysokości lotów uznawany jest przez Sądy jako nieważny, a zgodnie ze stanowiskiem EASA bez publikacji odpowiednich map lotniczych niemożliwy do zastosowania i w związku z tym powinien zostać pilnie usunięty. Warto również podkreślić, że konieczność respektowania stref ograniczonych R wynika już z wiążących przepisów europejskich. Zatem nawet jeśli w wyniku procesu opisanego w Art. 119 ust. 4 Prawa Lotniczego (który nie można mylić z kwestionowaną inicjatywą ULC) powstaną nowe strefy ograniczeń, zapis ten pozostaje niepotrzebny, ponieważ obowiązują już przepisy wydane przez organy europejskie. Należy jak najszybciej usunąć ten konflikt prawa, ponieważ sprzeczność przepisów krajowych i europejskich prowadzi do trudności interpretacyjnych, zwłaszcza po stronie urzędników ULC, którzy często mają inne niż zapisane w konstytucji postrzeganie hierarchii prawa. Apeluję więc o podjęcie niezbędnych działań mających na celu wykreślenie tego zapisu z rozporządzenia lub przedstawienie szczegółowego uzasadnienia dla ewentualnego utrzymania obecnego stanu prawnego.
Chodzi mi o pilne usunięcia nieważnego przepisu z Rozporządzenia oraz zatrzymania
procesu wprowadzania stref R do czasu ujawnienia badań, raportów lub
jakiejkolwiek przekonywującej argumentacji za ich wprowadzeniem. Może w końcu nasze niebo stanie się na jakiś czas europejskie.
Poczekamy i zobaczymy co dalej.
Stay tuned...
Nie zapomnij również zerknąć od czasu do czasu na konto na facebook.com/avialawpl 😏

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz