Czy Prezes ULC właściwie zweryfikował osobę, której mógł być świadkiem na ślubie?



Sposób powoływania osób na kierownicze funkcje w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego budzi wątpliwości od dawna. CV kandydatów nie są publicznie dostępne (pełne CV samego Prezesa ULC można znaleźć dopiero na stronie Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego – EASA), a wybór często sprowadza się do ustnej niezarejestrowanej prezentacji, którą widzi zaledwie kilka osób.

W tym kontekście złożyłem wniosek o dostęp do informacji publicznej do ULC. Pytania były bardzo konkretne:

  • czy komputer służbowy i dokumentacja zabezpieczone przez CBA w gabinecie Bartosza Świerzewskiego 15 maja 2017 r. zostały zwrócone ULC (i kiedy),
  • czy postępowanie CBA zostało zakończone,
  • czy składano zażalenia na czynności CBA,
  • czy Prezes ULC Julian Rotter pozostaje w relacji prywatnej z p.o. Wiceprezesem dr. inż. Bartoszem Świerzewskim (m.in. czy był świadkiem na jego ślubie) i czy tę relację analizowano pod kątem konfliktu interesów.

Odpowiedź ULC z 23 marca 2026 r.: brak odpowiedzi
W piśmie (znak BDG.0143.1.1.2026.ULC.1) ULC:

  • pytania o CBA odesłał do innego organu,
  • na pytanie o relację prywatną i konflikt interesów nie odpowiedział w ogóle – nie padło ani „tak”, ani „nie”, ani „nie posiadamy informacji”.

Zamiast tego organ podał tylko ogólny opis przepisów o powoływaniu na stanowiska.

Równolegle otrzymałem odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury z 24 marca 2026 r. (znak BDG-3.014.1.2026). Wynika z niej jasno:

  • kandydaturę zgłosił Prezes ULC Julian Rotter,
  • decyzję o powierzeniu funkcji p.o. Wiceprezesa podpisał minister Dariusz Klimczak 27 lutego 2026 r.,
  • „kwalifikacje kandydata zweryfikował Prezes ULC”,
  • Ministerstwo nie posiada żadnych dokumentów stanowiących podstawę tej decyzji – ani rekomendacji, ani analiz, ani informacji o przeszłości kandydata, konfliktach interesów czy powiązaniach z CPK.

Kto więc faktycznie weryfikuje kandydatów?

Minister podejmuje decyzję, ale nie ma u siebie żadnego materiału decyzyjnego. Cała odpowiedzialność merytoryczna spoczywa na Prezesie ULC.

W tej sytuacji pozostają otwarte podstawowe pytania:

  • Czy Prezes ULC poinformował Ministra o zdarzeniach z 2017 r. (przeszukanie CBA, zabezpieczenie dokumentów i komputera)?
  • Czy poinformował o ewentualnej relacji prywatnej z kandydatem i czy relacja ta była analizowana pod kątem konfliktu interesów?
  • Czy w ramach weryfikacji sprawdzono oświadczenia dotyczące braku konfliktu interesów, szczególnie w kontekście postępowań związanych z inwestycją Centralnego Portu Komunikacyjnego?

Dla szerszego kontekstu warto przypomnieć, że rok 2017 to okres poważnych nieprawidłowości wykrytych w Portach Lotniczych, w tym na Lotnisku Chopina, w kontrolach prowadzonych m.in. przez samego kandydata (ryzyko zawieszenia certyfikatu, problemy kadrowe i z zarządzaniem bezpieczeństwem).

https://www.za.org.pl/kalendarium-nieprawidlowosci-w-panstwowych-portach-lotniczych/

Gdzie są dokumenty?
Ministerstwo ich nie posiada. ULC ich nie udostępnia.

Nie chodzi tu o ocenę osoby dr. inż. Bartosza Świerzewskiego – kandydat może być bardzo dobrym fachowcem.
Chodzi o standard podejmowania decyzji na kluczowym stanowisku w urzędzie państwowym: czy proces jest rzeczywisty, udokumentowany i transparentny, zwłaszcza gdy rekomendacji dokonuje osoba, która może łączyć z kandydatem bliską relację prywatną.

Najważniejsze pytanie brzmi dziś tak:
Czy wszystkie istotne informacje zostały przekazane Ministrowi przed podjęciem decyzji?

To nie jest zarzut.
To jest pytanie o standard państwa.

💬   Nie zapomnij również, zerknąć od czasu do czasu na konto na facebook.com/avialawpl 😏 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz